wtorek, 28 maja 2019

Kolejne spotkanie po latach

Na zdjęciu od lewej: Mikołaj Bancarewicz, Ada Matys, Jerzy Scecewicz, Jolanta Karpowicz, Mikołaj Cywoniuk, Janusz Pikuliński, Lech Niegierysz, Irena Żyłkowska, Jerzy Urwanowicz, Alicja Trochimczuk, Jan Gryko, Jan Syta.

18 maja 2019 roku, na wspólnym spotkaniu po latach, wspominali swoją licealną przeszłość absolwenci Liceum w Michałowie z roku 1968. Towarzyszyli im też byli profesorowie Jolanta Karpowicz i Janusz Pikuliński. 

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

50 lat po maturze - zaproszenie na spotkanie


Koleżanki i koledzy z klasy XI A i B rocznika maturalnego 1969 zawiadamiamy o kolejnym spotkaniu koleżeńskim, które odbędzie się 8 czerwca 2019 r. o godz. 11.00 w świetlicy w Pieńkach.

Do dnia 19 maja 2019 r. kolega Mikołaj Cywoniuk przyjmuje zapisy chętnych, tel. 606 520 940.

poniedziałek, 17 grudnia 2018

Spotkanie w sprawie przejęcia szkoły przez Gminę Michałowo


13 grudnia 2018 r. odbyło się spotkanie przedstawicieli Starostwa Powiatowego w Białymstoku (wyjazdowa sesja 2 komisji) oraz reprezentantów Gminy Michałowo. Tematem spotkania była możliwość przekazania Zespołu Szkół w Michałowie, budynków i zadań oświatowych, Gminie Michałowo.

Relacja z wydarzenia na stronie michalowo.eu


niedziela, 18 listopada 2018

Spotkanie z absolwentem LO w Michałowie.

W ostatni piątek odwiedził szkołę absolwent Liceum Ogólnokształcącego z roku 1968 - pan Lech Niegierysz. Podzielił się z nami wspomnieniami z czasów szkolnych. Z wielkim uznaniem mówił o swoich kolegach i koleżankach z klasy. Wspominał także wyjątkowych nauczycieli, którzy zapadli mu w pamięć. 


na zdjęciu od lewej: Dyrektor ZS w Michałowie Dorota Burak, Lech Niegierysz, Edyta Rosiak 

środa, 17 października 2018

Nie zapomnę o Słowackim – obiecuję!

Taką deklaracją 10 października pożegnałam mój niekłamany autorytet ze szkolnych lat – panią profesor Teresę Laskowską. 

Nie widziałam Jej dobrych kilkanaście lat. W ciągłym pędzie codzienności nie umiałam znaleźć czasu na odwiedziny. Miałam ogromną nadzieję zobaczyć się z panią profesor przy okazji ubiegłorocznego jubileuszu naszej szkoły. Niestety choroba zatrzymała Ją w domu. Kiedy z początkiem października postanowiłam szybko nadrobić stracony czas, okazało się być za późno. Wiadomości o śmierci zwykle są nie w porę. Ta była nie w porę szczególnie.