Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jan Gryko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jan Gryko. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 sierpnia 2024

Międzypokoleniowe spotkanie

 

W sierpniową słoneczną niedzielę spotkali się przedstawiciele kilku pokoleń absolwentów michałowskiego LO - Jan Gryko, Edyta Rosiak, Agnieszka Ancipiuk (Sawicka) i Pani Nina Gorbacz, która ukończyła liceum zawodowe i pracowała jako księgowa tej szkoły.

środa, 13 lipca 2022

Spotkanie z absolwentem michałowskiego LO


Co za wizyta! Jan Gryko, absolwent LO z 1968 roku, a obecnie już emerytowany profesor chemii Uniwersytetu Stanowego w Jacksonville, USA, mimo tego, że opuścił Polskę dość dawno temu, ciągle pamięta o Michałowie i utrzymuje kontakty ze swoimi dawnymi znajomymi, a także z nowymi. 

niedziela, 21 lipca 2019

Spotkanie po latach opisuje Lech Niegierysz

W dniu 18 maja 2019 roku w miejscowości Lipowy Most, gmina Supraśl odbyło się spotkanie absolwentów Liceum Ogólnokształcącego w Michałowie oraz profesorów tej szkoły. Uczestnikami byli maturzyści Liceum rocznik 1968- klasy XI A i XI B. Organizacja spotkania była utrudniona ponieważ po upływie pięćdziesięciu latach od ukończeniu szkoły problemów dostarczyło odnalezienie adresów niektórych abiturientów. W spotkaniu ostatecznie wzięło udział dziesięciu uczniów i dwóch profesorów. 

środa, 22 sierpnia 2018

Moja przepustka w świat - wspomina Lech Niegierysz, matura 1968


Urodziłem się  w 1950 roku w  miejscowości Kolonie Mieleszki, dawnej posiadłości hrabiego Lichaczowa. Do majątku ziemskiego należały pałac, fabryka sukna, tartak oraz stawy z przyległymi czworakami. Majątek ów, po zlicytowaniu w 1900 roku przejęli nowi napływowi właściciele po uprzednim spłaceniu długów poprzedniego właściciela. Ludność napływowa pochodziła z dawnego zaboru rosyjskiego. Również moi przodkowie przybyli na te tereny z  dzisiejszej Białorusi. Pradziadek kupił duży majątek, który później podzielił między swoich synów. Miałem czworo rodzeństwa w zbliżonym wieku. Żyło nam się w domu nie za bogato, ziemie były słabe, ale okres dzieciństwa wspominam z rozrzewnieniem. Wieś złożona z  kilkunastu gospodarstw przeżywała w tym okresie swój największy rozwój. W każdej chacie było co najmniej kilkoro dzieci. Razem tworzyliśmy gwarny, liczny i, przyznać muszę, dość psotny team. Sama miejscowość podobna była do innych w okresie komunizmu. Wzdłuż głównej drogi na budynkach gospodarczych pamiętam napisy wymalowane najtrwalszą jaką w życiu widziałem farbą.  Po jednej więc stronie pyszniło się ogromnymi literami hasło „NIECH  ŻYJE PREZYDENT BOLESŁAW BIERUT, WIELKI NAUCZYCIEL I PRZYJACIEL MŁODZIEŻY POLSKIEJ !”, zaś naprzeciwko „PRZODOWNICY NA ZLOT!”.

środa, 18 lipca 2018

Spotkanie z klasową parą małżeńską

Są spotkania większe i mniejsze, ale zawsze to miło, że absolwenci LO pamiętają o swojej szkole i o sobie nawzajem. 

W lipcu odwiedziła Michałowo para absolwentów z 1968 roku - Pan Jan Gryko, profesor Uniwersytetu w Jacksonville, USA i jego żona, Ada Gryko (Lipiec), lekarz medycyny.